Jak wyczyścić srebro domowym sposobem. I kiedy nie czyścić

Sposób znalazłam tu: http://domologiastosowana.pl/jak-wyczyscic-srebro-soda-i-aluminium/

A zaczęło się od szukania opinii na temat płytki do czyszczenia srebra/złota/miedzi. Używałam do tej pory środków chemicznych (cuprum, argentum), ale niektórej biżu (z bursztynami, turkusami, koralowcem) nie wolno nimi czyścić. Alternatywą może być płytka. Kosztuje toto około 30zł. Czy warto? Okazuje się, że domowym sposobem można łatwo ją zastąpić, wystarczy folia aluminiowa, soda oczyszczona, ocet i woda. W magicznej płytce jest właśnie aluminium.

Proporcje:

  • 1 szklanka wrzątku
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka soli
  • pół szklanki octu
  • folia aluminiowa

Dno odpowiednio dużego naczynia (reakcja jest gwałtowna, z pianą) wykładamy folię aluminiową ułożoną srebrną stroną do góry, a na niej na płasko wszystko, co chcemy wyczyścić. Każdy element musi dotykać folii, inaczej reakcja nie nastąpi. Całość zalewamy wrzątkiem, w którym rozprowadzamy sól i ocet, choć tak naprawdę bez nich też się uda. Ocet przyspiesza reakcję. Kiedy wszystko jest już przygotowane dosypujemy sody i zaczyna się magia. Kiedy reakcja się już zakończy, wyjmujemy przedmioty, przecieramy ręcznikiem papierowym, a na koniec polerujemy miękką ściereczką z mikrofibry.

 

A teraz część druga – kiedy nie czyścić? Gdy mamy do czynienia z biżuterią antykwaryczną – czyli starą.

” (…) Absolutnie nie wolno polerować starej biżuterii! Przez to czasami traci nawet kilkadziesiąt procent materialnej wartości. Oryginalna patyna, ślady użytkowania są jak dusza starego przedmiotu. Patyna jest dla kamieni tym, czym dobra rama dla obrazu” (Jacek Zięta, rzeczoznawca, antykwariusz, Rzeczpospolita, 267/2006.)

Pielęgnacja biżuterii antykwarycznej – źródło

iżuterię należy przechowywać w specjalnie do tego przeznaczonych, wyściełanych miękką tkaniną, zamykanych pudełkach. Pozwala to na ograniczenie dostępu powietrza do biżuterii i zmniejszenia możliwości powstawania na niej tlenków oraz zabezpiecza przed ewentualną deformacją splotu (w wypadku delikatnych łańcuszków). Ideałem jest, jeśli dawną biżuterię udało nam się pozyskać w oryginalnym etui. Nie należy zakładać biżuterii (zwłaszcza na dłonie) podczas prac domowych, aby nie narażać jej na uszkodzenia mechaniczne (porysowania), lub chemiczne (np. pęknięcia lutów pod wpływem niektórych detergentów). Biżuterię antykwaryczną  należy bezwzględnie zdejmować do mycia rąk i kąpieli.

Pielęgnowanie i czyszczenie biżuterii z diamentami nie powinno sprawiać żadnych kłopotów, bowiem kamienie te są odporne na wszelkiego rodzaju kremy, dezodoranty, perfumy. Tak więc ciepła woda z dodatkiem łagodnych detergentów – płynu do mycia naczyń – przywróci kamieniom ich pierwotny blask. Jeśli wyrób jest mocno zabrudzony, szczególnie w zakamarkach są dawne osady, można zostawić go w roztworze ciepłej wody z mydłem z kilkoma kroplami amoniaku (lub sody oczyszczonej) na parę godzin lub całą noc, po czym miękką szczoteczką do zębów usunąć delikatnie szczególnie trudne zabrudzenia i osady. Proszę uważać, aby np. obluzowane kamienie nie powypadały i czynności te wykonywać nad zamkniętym zlewem czy umywalką. Płuczemy dokładnie i suszymy.

Uwaga! Powyższe sposoby nie dotyczą wyrobów z diamentami w oprawach zamkniętych/zabudowanych od spodu, gdyż w tym przypadku przeniknięcie wody pod kamienie /np. rozety diamentowe osadzone na folii lub tintowane/ może spowodować reakcje z folią lub osadem pod kamieniami, wskutek czego mogą one zmieniać barwę – ściemnieć, pożółknąć. W takich wyrobach proszę bezwzględnie unikać kontaktu z wodą – kąpieli, mycia rąk.

Warto wyrobić w sobie nawyk przecierania (delikatnego) biżuterii po całodziennym noszeniu – usuniemy wtedy osady, tłuszcze, kremy, pot nagromadzone w ciągu dnia – szczególnie jeśli idzie o perły, korale, turkusy; używajmy flaneli, bawełnianej czy jedwabnej szmatki.

Szmaragdy, szafiry, rubiny.

Szmaragdy nie należą do twardych kamieni – w skali Mohsa mają od 7 i 1/2 do 8 punktów i często posiadają sięgające powierzchni pęknięcia. Nie lubią kontaktu z gorącą wodą, ale można je przecierać spirytusem lub moczyć w letnim, ale nie całkiem zimnym roztworze mydlanym na 10-15 minut. Zawsze należy je dokładnie wypłukać i osuszyć. Podobnie szafiry i rubiny, choć możliwe jest w ich przypadku także gotowanie. Gotowanie kamieni może okazać się niezwykle efektywne w przypadku niektórych typów kamieni. Stosowane jest jako ostatni krok w procesie czyszczenia pozwalający usunąć brud, jednak nie w przypadku wszystkich kamieni można zastosować tę metodę. Doskonale znosi je diament, rubin i szafir dobrze – mogą być bezpiecznie gotowane. Korundy mają 9 punktów w skali Mohsa, więc są również twarde. Diamenty ze swoimi 10 punktami twardości uważane są za bezpieczne w gotowaniu. Gotujemy używając do tego sitko – wkładamy biżuterię do sitka, a następnie sitko do wody dodając niewielką ilość detergentu – najlepiej płynu do mycia naczyń. Do wrzenia doprowadzamy powoli, żeby uniknąć szoku termicznego i pozostawiamy gotującą się biżuterię na czas od 10 do 20 minut. Jeśli jest bardzo brudna, używamy miękkiej szczoteczki. Zostawiamy w wodzie, aż ostygnie i wtedy płuczemy i suszymy.

 

Bursztyny
Bursztyn nie znosi kontaktu z perfumami i lakierem do włosów. Bursztyny najlepiej myje się w ciepłej wodzie z mydłem. Blask bursztynom przywróci moczenie w spirytusie denaturowanym, potem należy wetrzeć weń oliwę z oliwek.

 

Korale i turkusy
Do czyszczenia korali i turkusów nie wolno używać spirytusu, bardzo tego nie lubią. Można je natomiast z powodzeniem czyścić w letniej wodzie z sodą oczyszczoną, najlepiej przy użyciu miękkiej szczoteczki. Po czyszczeniu należy je osuszyć miękkim ręcznikiem. Jeśli korale stracą swoją intensywną czerwoną barwę, można je zanurzyć lub przetrzeć wodą utlenioną. Korale po kąpieli można też przetrzeć szmatką nasączoną w oliwie i polerować.
Korale należy trzymać zawsze osobno, nie znoszą one innej biżuterii. Turkus to kamień, który należy traktować delikatnie. Nie lubi wysokiej temperatury, mocnego światła, potu, olejów i kosmetyków, środków czystości używanych w gospodarstwie domowym oraz przesuszenia. Pierścionki z turkusami należy bezwzględnie zdejmować do mycia rąk.

Opal
Należy chronić go przed kwasami, gorącem i wysuszaniem, a także kosmetykami. Opale lubią wilgoć, dlatego myje się je pod bieżącą wodą, a następnie owija w wilgotną szmatkę. Lubią być noszone, uzupełniają wtedy zapasy wody pochłaniając wilgoć z naszego ciała. Dlatego noszenie opala jest najlepszą drogą do dbania o niego – absorbuje on wilgoć z ciała i powietrza i wyrównuje swój poziom wody. Posiadacze opali, którzy nie noszą ich regularnie powinni od czasu do czasu wkładać je na noc do słoika z wodą. Polecana jest woda destylowana. Nie należy natłuszczać opala – olej ogranicza przepływ światła, niezbędnego składnika, dla zobaczenia gry kolorów. Nie powinien on być przechowywany w zamkniętym pudełku – należy dbać, aby miał dostarczony odpowiedni poziom wilgoci.

Perły
Podobnie jak bursztyny źle znoszą kontakt z perfumami i lakierem do włosów. Do czyszczenia pereł nie wolno używać żadnych kwaśnych środków, niewskazane jest również ich szorowanie. Najlepiej jest zanurzyć je w słonej wodzie na kilka godzin. Naturalne perły są bardzo miękkie, mają tylko 2 i 1/2 do 4 punktów w skali Mohsa, dlatego wymagają szczególnej opieki. Perły nie powinny pozostawać nie przykryte (oczywiście za wyjątkiem sytuacji, kiedy są noszone), ponieważ kurz w środowisku zawiera cząsteczki kwarcu, którego twardość w skali Mohsa wynosi aż 7.
Perły powinny być przechowywane w przykrytym pudełku albo miękkim woreczku.
Jeśli już się zabrudzą, należy łagodnie wytrzeć je miękką ściereczką. Należy jednak wziąć pod uwagę, że zbyt mocne, energiczne i częste czyszczenie może zniszczyć perłę.

Reklamy

Informacje o sistermoon sisart

Świat fotografii, decoupage, biżuterii i kotów. Wymyślam i tworzę :) Strona autorska: www.sistermoon.art.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Biżuteria, Polecenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s