Dlaczego ten sutasz taki drogi?

Czy faktycznie drogi? Sama technika jest w sumie prosta. Ale – jakość wykonania, staranność, oryginalność wzorów, użyte materiały, zaawansowanie projektu, czaso- i pracochłonność – to one wpływają na ostateczną cenę produktu. Dlaczego Dori Csengeri jest taka droga? Bo jest prekursorką sutaszowej biżu, jej prace są bardzo staranne, a jej zawijaski to już klasyka. Najwięcej kosztuje POMYSŁ.

Moim zdaniem polskie sutaszystki w niczym nie ustępują Dori – jest kilka osób, tworzących bardzo oryginalną, autorską biżu. Takich prac z zasady nie kopiuję, szanują prawa autorskie. A tak, zdarzają się takie prośby – jak mantrę powtarzam – mogę się zainspirować, ale nie zrobię identycznej – identyczny zaawansowany autorski sutasz udaje się zrobić bardzo rzadko, wystarczy 1mm mniejsza srednica perełki i cały projekt się zmienia, nie żartuję. Jeśli zależy Wam na pracy jak na zdjęciu – piszcie bezpośrednio do Autorki danej biżu, zapytajcie o cenę, nie musi być taka jak w galerii. Druga zasada – każdy sam wycenia swoje prace. Nawet na  „tanim” allegro widać doskonale, jak wygląda sutasz za 10zł, a jak za 199zł – one się bardzo różnią. Bardziej zaawansowane projekty (i drogie) można znaleźć w galeriach i na stronach Projektantów. Nie na allegro.
Dopiero po roku intensywnego sutaszowania sznurki zaczynają się układać naprawdę równo – w tej technice wprawa i doświadczenie mają ogromny wpływ na ostateczny efekt.
 
Zaniżanie cen nie ma większego sensu. Oczywiście każdy ma prawo wystawiać w takie cenie, jaką sobie ustawi. Jeden warunek – niech to będą własne projekty.
 
Moje ceny są bardzo przystępne, nawet te galeryjne. Urobię się jak dziki osioł, ale wolę, by sutasz sprawiał radość Noszącej go. Wyszywam, bo lubię. Taka pasja, na którą trzeba zarobić. I na koty. Jednak nie oczekuj, że zaprojektuję skomplikowany i pracochłonny wzór za przysłowiowe grosze – bardziej zaawansowane projekty mają swoją cenę. Ale i są niepowtarzalne. Nie znaczy to, że tańsze są niedorobione – są z tańszych materiałow i mniejsze/mniej praco – czasochłonne. Próbne wzory albo rozmontowuję albo rozdaję za pół/darmo.
 
Na koniec zdradzę Wam pewien sekret. Nigdy nie widziałam na żywo cudzego sutaszu.
Podstaw uczyłam się z tutka z pewnej francuskiej strony.
Reklamy

Informacje o sistermoon sisart

Świat fotografii, decoupage, biżuterii i kotów. Wymyślam i tworzę :) Strona autorska: www.sistermoon.art.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Biżuteria, soutache, sutasz i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s