Inspiracja, artyzm, rzemiosło

Inspiracja a kradzież pomysłu – gdzie kończy się jedno a zaczyna drugie?
Tak się zastanawiam, bo kradzież zdjęć i pomysłów jest plagą. Szczególnie pomysłów na sutasz.
Zaczyna się od tego pierwszego zdjęcia. Potem szuka tutoriali albo kombinuje samemu. Bywają też kursy. Droga łatwa ale i niosąca niebezpieczeństwo zatrzymania się na etapie „jedynie słusznych” rozwiązań.
Dlatego nie robią na mnie wrażenia dyplomy ukończenia szkół foto, akademii sztuk pięknych czy kursów.
Nie jest ważny papier – ważne, co i jak robisz. Mowa o tworzeniu i twórczych zawodach. Bo nie o lekarzu czy inżynierze, bo to inna bajka.
Status artysty dają Ci Twoje własne ręce i głowa. Rodzisz się z tym czymś i rozwijasz.
Ale nasz świat potrzebuje jasnych kryteriów.
Jednego żałuję, jako dyplomowany artysta miałabym prawo do 8% vatu na moje wyroby… ;)
Nie obraziłabym się, gdyby jakaś Jednostka czy inna Cepelia przyznała mi status artysty. Wcale nie. Bo to ułatwia pewne rzeczy w życiu. Z tego miejsca więc cichutko wznoszę o papiery na artyzm. Byłoby mi może mniej trudno w życiu, choć odrobinę. Bo walczę o siebie. Coraz starsza, mądrzejsza chyba, chyba tak. Walka, której nie lubię, nie czuję, zabierająca energię i przestrzeń. Niepotrzebne zawirowania energii.
Zamykam oczy.
Marzę.
O ułatwieniu w realnym przyziemnym tuiteraz. Papier certyfikatu.
Póki co, mam swój własny, sygnowany Sistermoon – certyfikat magii. Szanuję, to co robię. Szanuję innych. Staram się być fair. Ale nie jestem miękka. Wymagam i potrafię walczyć, grzecznie i stanowczo.
Mimo chwil zwątpień, jestem pewna, że to co robię, ma wartość.

Pomysł, idea – coś z głowy.
Technika i zasady użycia narzędzi i materiałów – to można z netu czy kursów.
Podobnie jak w przypadku fotografii, jestem samoukiem. Problemy techniczne rozwiązuję, gdy się pojawiają. Zbyt wiele zajmowania się techniką przeszkadza, przestaję czuć, technika mnie ogranicza. Także cudze pomysły – dlatego niezbyt często wędruję po netowych galeriach. Żeby nie zapętlić się na cudzym sposobie wiązania sznurków czy widzenia świata przez wizjer aparatu. Magia potrzebuje przestrzeni. Czystej karty w umyśle, ewentualnie ze szkicem bardzo ogólnym.
Rzemieślnik powiela. Artysta tworzy. Bywają też rzemieślnicy artyści i artyści o dobrym rzemiośle. Bo artysta tworzy jak ma natchnienie. W dzisiejszych czasach artyści chcą żyć ze swojej pasji – dlatego muszą być trochę rzemieślnikami. Solidnymi i trzymającymi się ziemi.

Inspiracja – patrzysz i odkładasz, a robiąc, dokładasz swoje.

Jak to ze lnem było

Len – piękną biżuterię z wykorzystaniem lnianych sznurków zobaczyłam u Sznurkowej Sowy. Minął rok mniej więcej od tego czasu. Sznurki i linki stały się modne. Do tego beże. A gdyby tak połączyć len z sutaszem? Stąd powstała bransoleta Jak To Ze Lnem Było. Baśniowy tytuł znalazł się sam.

Kolczyki Pawie to rozwój pomysłu na inne plątanie sznurków sutaszu. Był skorpion, jaszczurka, jest głowa kota-słońce-aztek. To i pawie. Bardzo daleka inspiracja zupełnie innymi kolczykami Pillow – zachwycającymi, nota bene. Kocham asymetrie i nietypowe połączenia…

Reklamy

Informacje o sistermoon sisart

Świat fotografii, decoupage, biżuterii i kotów. Wymyślam i tworzę :) Strona autorska: www.sistermoon.art.pl
Ten wpis został opublikowany w kategorii Biżuteria, soutache, sutasz i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Jedna odpowiedź na „Inspiracja, artyzm, rzemiosło

  1. Tomek pisze:

    …. tu można by było napisać znacznie więcej niż zostało napisane… Asiu…. w Twojej twórczości jest zawarta Twoja osobowość, Twoje myśli, tęsknoty, radości i troski…. Twoja wrażliwość… kto śmiałby dać na nie jakikolwiek certyfikat… Twoje prace to Ty z całym swoim pięknem…

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s